poniedziałek, 23 listopada 2015

Wyczekiwana NOWA linia dla dłoni - Swedish SPA. Co mówia o niej moje dłonie?

Wyczekiwany przeze mnie Zestaw Swedish SPA z formułą HydraCare+ to najnowsza linia do pielęgnacji dłoni od Oriflame. Składa się z trzech wyjątkowych produktów: 1. Olejku 2. Scrubu 3. Kremu do  masażu.

Jakie wrażenia po zastosowaniu pełnej serii? Który produkt polbiłam? A czego żałuję?


Na ten zestaw czekałam naprawdę długo. Często wykonuję moim klientkom zabieg na dłonie i ostatnimi czasy nie było typowej kuracji z jednej serii dla dłoni. Seria która zostałą wycofana (pamiętacie ją? migdałowa? była bardzo fajna - SCRABY mam do dziś i są niezastąpione).

Dzisiejsza seria posiada takie aktywne składniki jak:

1. Ekstrakt z czerwonych alg (Furcellaria Lumbricalis Extrakt) 
2. Olejek miętowy  (Mentha Piperita Oil)
3. Masło z masłosza (Butyrospermum parki butter)



Zgodnie z instrukcją obsługi najpierw zrobiłam kąpiel dłoni w olejku. Nastepnie złuszczyłam naskórek, a potem zrobiłam sobie masaż dłoni polecanym kremem. Efekty?




1. Olejek Swedish SPA 


I tutaj totalne zaskoczenie! Jestem w niewyobrażalnym szoku, że olejek może tak ładnie wchłonąć się w skórę i pozostawić na niej piękny zapach i uczucie głębokiego nawilżenia.Po prostu nie pozostaje żadna tłusta warstwa na skórze która nie chce się wchłonąć - a tak było  w przypadku jego poprzednika.
Zapach obłędny. Wyczuwam olejek miętowy.  Pojemność 100 ml. Wystarczy na bardzo długo. 


2. Scrub z drobinkami  złupinek migdałów


Hm... Scrub sam w sobie ok. Produkt ma jeszcze ładniejszy zapach niż olejek (bardziej intensywniejszy), ma fajny, bardzo jasny odcień fioletu. Jednak niestety ilośc łupinek migdałów, które mają za zadanie złuszczyć naskórek moim zdaniem jest zdecydowanie za mała. Porównując ten scrub z poprzednikiem uważam, że tamten produkt miał ich więcej i łupinki były grubsze. 

A może na życzenie klientek peeling stał się delikatniejszy? Tego nie wiem. Natomiast ja wolałam jak ich było więcej. 

Pojemność 50 ml. Ucieszyłabym sie gdyby była 100 :)


3.  Krem do masażu dłoni 


Krem również mnie zaskoczył! W większości Oriflame sprzedaje świetne kremy do rąk. I w tym przypadku uważam, że firma wypuściła na rynek kolejny świetny krem, który można polecać. Dłonie po nałożeniu kremu są miękkie i gładkie. Tak! Po prsotu gładkie. Krem prawie że sam rozprowadza się po dłoni. Pozostawia delikatny film. Zdecydowanie polecam. 


Jedyne czego żałuję to że nie mogę opisać zapachu słowami :) Jest uspokajajacy, kojacy, relaksujący, jednym słowem zapach SPA.


Ogólna ocena linii?

Dłonie po zabiegu są zdecydowanie nawilżone i odżywione. Produkty koją i chłodzą. Nie podrażniły mojej skóry w żaden sposób i uważam, że w ogólnej ocenie spełniają swoją rolę. :) Mają dobre 4+ ( - za mało łupinek w scrubie)

Jak będą do lini podchodziły moje klientki? Na pewno o tym poinformuję ;-)

Jeszcze jeden plus. CENA. W katalogu jest oszałamiająca cały zestaw świetnie zapakowany to koszt 19,90 zł (dla klubowiczek jeszcze taniej). Testowałyście już ten zestaw? 

Pozdrawiam! :) 






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...