Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIELĘGNACJA.CIAŁO i WŁOSY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIELĘGNACJA.CIAŁO i WŁOSY. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

Seria Diamonds&Pearls by Oriflame. Perły i diamenty - przyjaciele kobiety ;-)

 

Mówi się, że Diamenty to najlepsi przyjaciele kobiety - zastanawiałaś się kiedyś dlaczego? Powodem jest fakt, że diamenty są ponadczasowe, eleganckie, niezwykle kobiece oraz idealnie oddają nasze wewnętrzne piękno i gust ;-) 
Największym diamentem na który trafił do tej pory człowiek ważył ponad pół kilograma, dokładnie 621,2 g! ;-)

poniedziałek, 9 lutego 2015

Walentynkowe chwile z Love Bubbles




"Dla wyjątkowych walentynkowych chwil"... czytamy w katalogu Oriflame o produkcie. Płyn do kąpieli Love Bubbles Oriflame (750 ml ) to edycja limitowana, która zawiera między innymi borówkę amerykańską. Kartka zapachowa w katalogu - rewelacja.

Jak się sprawdził w rzeczywistości? Postanowiłam sprawdzić tuż przed walentynkami....





środa, 7 stycznia 2015

O włosach słów kilka....

Człowiek ma na głowie przeciętnie  100 000 włosów. Oznacza to,  że na każdy 1 cm kwadratowy przypada 120 włosów. Włosy rośną na całym ciele za wyjątkiem  warg, wnętrza dłoni  i podeszew stóp  a nasze ciało pokrywa około 2-5 milionów włosków.

niedziela, 4 stycznia 2015

Krem do rąk na PROBLEM: ZIMA + WIATR

Krem do rąk. Znajdziemy go chyba w każdym domu. Jest niezastąpionym kosmetykiem wśród kobiet i mężczyzn, tak jak żel pod prysznic czy szampon do włosów. Ostatnio natrafiłam w katalogu na nowość:

Nawilżający krem do rąk z silikonem i gliceryną Incredible

Producent pisze:  
Intensywnie nawilżający krem z formułą wzbogaconą silikonem i gliceryną oferuje dłoniom całodniowe odżywienie, a wraz z nim miękkość i ochronę. Otula skórę pięknym, kobiecym zapachem utkanym z nut kwiatowych i piżma. 75  ml, cena 14, 90 zł



Moja opinia:

piątek, 22 sierpnia 2014

mydełka nie takie zwykłe :)



Mydło w kostce kojarzy się z czymś zwykłym. Niekoniecznie tak musi być. W tym momencie nawet małe niepozorne mydełko może okazać się naprawdę fajnym kosmetykiem. Nawet na prezent :)


poniedziałek, 11 sierpnia 2014

krem do ciała SWEDISH SPA (dla wybrednych)

Producent mówi: Lekki, puszysty krem czyni skórę jedwabiście miękką w dotyku. Posiada cudownie kremową formułę wzbogaconą nawilżającym kompleksem Hydracare+ i odświeżającą miętą. Nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. 200  ml Cena: 29,90, w promocji nawet za około 15 zł.

środa, 29 stycznia 2014

Czy olejek Tea Tree z Oriflame pomoże w zapaleniu gardła? Właściwości nie tylko kosmetyczne :)


Oczyszczający olejek z drzewa herbacianego i rozmarynu



Producent pisze:
Skuteczna formuła ze skoncentrowanymi, organicznymi olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu, które naturalnie oczyszczają i koją skórę trądzikową. 10  ml

piątek, 24 stycznia 2014

Szampon i odżywka naprawdę skuteczna?


SZAMPON i ODŻYWKA Milk&Honey

Dziś recenzja szamponu oraz odżywki Milk&Honey Oriflame.

 

Jak zawsze słowa Producenta:

Kremowy szampon z organicznymi składnikami - odżywczymi proteinami mleka i nawilżającym ekstraktem z miodu. Idealnie się pieni i pachnie luksusem. Delikatnie myje i odżywia włosy, które dzięki niemu wyglądają zdrowo i są pełne blasku. 200 ml

Moje zdanie: szampon rzeczywiście całkiem ok - choć dla włosów suchych najlepszy. Dla moich - przetłuszczających się, włosy zbyt szybko stają się nieładne u nasady. Natomiast na dole są nawilżone i miękkie ;-) Szampon ładnie pachnie i jest gęsty. Słyszałam również od innych konsultantów, że: usuwa łupież, strupy na głowie.
 Jego cena to nawet około 7,62 zł w promocji dla Konsultantów.

 
  
 

a teraz kolej na ODŻYWKĘ do włosów :)

Producent pisze: Odżywka do włosów wzbogacona organicznymi składnikami - odżywczymi proteinami mleka i nawilżającym ekstraktem z miodu. Odżywia, ułatwia rozczesywanie splątanych włosów i sprawia, że lśnią i wyglądają zdrowo. Ma lekką konsystencję i miły zapach. 200 ml

Moje zdanie: Odżywka pozytywnie mnie zaskoczyła. Rzeczywiście idealna dla splątanych, cieńkich włosów. Nadaje objętości. Odżywka zawiera drobinki rozświetlające (widoczne nawet na zdjęciu poniżej). Włosy są odżywione, miękkie. I ładnie pachną :) Odżywkę nakładam na 3/4 włosów. Polecam :)

 




 a jakie są Wasze ulubione kosmetyki do włosów?

niedziela, 19 stycznia 2014

Dlaczego to mleczko się nie kończy?

Kilka miesięcy temu zamówiłam sobie odżywcze mleczko Happy Skin Oriflame do ciała do skóry bardzo suchej. Dlaczego warto/nie warto go mieć? Co pisze o nim producent?  :) Jakie jest moje zdanie?




Producent pisze: 

Intensywnie regenerujące mleczko do ciała ukoi suchą, szorstką skórę. Zapewnia skórze długotrwałe odżywienie. Wzbogacone olejem z pestek dyni, słynącym ze swoich wzmacniających i pielęgnujących właściwości. 400 ml


Ocena konsultantów: 


Moje zdanie: 

Nie miałam nigdy tak wydajnego mleczka do ciała. Kupiłam go kilka miesięcy temu. Stosuję co dzień, a ono jest i jest ...... Konsystencja delikatna, nawilżająca, szybko się wchłania. Nie pozostawia lepkiej warstwy, a zapach jest przepiękny. Cena w promocji to nawet około 10 zł (dla konsultantki). W standardzie 27,00 zł. ( i tej ceny jest również wart). Produkt wyprodukowano w fabryce Oriflame w Polsce.

UWAGA WAŻNE! Dla osoby która lubi CZĘSTO zmieniać mleczka/balsamy do ciała ten produkt jest za bardzo wydajny :) :) :)








Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do nawilżania ciała?
Jeżeli nie macie jeszcze swojego idola - zapraszam do wypróbowania Happy Skin i podzielenia się opiniami :)

sobota, 5 października 2013

Kremy do rąk, czy potrzebne naszym dłoniom?


Dłonie są częścią ciała często zapomnianą i zaniedbaną. Pierwsze oznaki starzenia zauważamy właśnie na naszych dłoniach, które niestety posiadają bardzo małą ilość gruczołów łojowych i tkanki tłuszczowej. Często w zetknięciu z czynnikami zewnętrznymi (detergentami, wiatrem, chłodem, mrozem) stają się przesuszone. Jedyne o czym musimy pamiętać to wybór odpowiedniego kremu do rąk.

Mamy jesień, idzie zima a w naszej kosmetyczce nie może go zabraknąć :) Dziś zaprezentuję trzy z katalogu Oriflame ;) Dwa z nich są moimi hitami :)


Niedawno w katalogu pojawiła się nowość:







Nawilżający krem z serii Milk&Honey Gold jest naprawdę świetny :) Zostawia na dłoniach przyjemny film, który chroni i nawilża skórę :) Ładnie pachnie i zmieści się w każdej torebce. Kremu nie trzeba nakładać co chwilę na skórę, gdyż nawet po umyciu, dłonie są nawilżone i gładkie :) Konsystencja ok, gęsta, wystarczy odrobina kremu, żeby rozsmarować całe ręce. Zawiera ekstrakty z miodu i protein zawartych w  mleku.


 Cena kremu: cena stała  18,00 zł cena,  w promocji dla konsultantów nawet 6,85! ;-)
 Pojemność:  75 ml

Czy kupię ponownie: TAK
Składniki:
AQUA, GLYCERIN, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, STEARYL ALCOHOL, CETYL ALCOHOL, DIMETHICONE, GLYCERYL STEARATE, PEG-100 STEARATE, CARBOMER, IMIDAZOLIDINYL UREA, METHYLPARABEN, CETEARETH-20, PARFUM, STEARIC ACID, PROPYLPARABEN, LINALOOL, SODIUM HYDROXIDE, HEXYL CINNAMAL, CITRONELLOL, HYDROXYCITRONELLAL, MEL, SINE ADIPE LAC, CI 47005, CI 14700





Kolejny krem do rąk który od lat możemy znaleźć w katalogu Oriflame to odżywczy krem do suchych dłoni Hand Cream. Ten krem to totalny mój hit! Numer 1. Głęboko odżywia suchą skórę rąk. Zawiera  olejek ze słodkich migdałów. Po nałożeniu kremu wygładza i zmiękcza dłonie. Zapobiega pierzchnięciu.Jest mega wydajny i można go kupić naprawdę w bardzo dobrej cenie :) Zapach jest oszałamiający :) uwielbiam go :) Być może dlatego że kocham olejek ze słodkich migdałów. Konsystencja delikatna, szybko się wchłania, WYDAJNY i ekonomiczny ;-) Nie powoduje podrażnień i nie przesusza skóry. Nie jest spierzchnięta. :)

Cena: cena stała to 20,00 zł, w promocji dla konsultantów nawet 7,62 zł ;-)
Pojemność: 150 ml
Czy kupię ponownie: TAK TAK TAK


Składniki:
AQUA, GLYCERIN, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, STEARYL ALCOHOL, CETYL ALCOHOL, DIMETHICONE, GLYCERYL STEARATE SE, PARAFFINUM LIQUIDUM, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, CETEARYL ETHYLHEXANOATE, CARBOMER, IMIDAZOLIDINYL UREA, CETEARETH-20, PARFUM, METHYLPARABEN, STEARIC ACID, PROPYLPARABEN, SODIUM HYDROXIDE, ISOPROPYL MYRISTATE


  

 

Pielęgnacyjny krem Roses Oriflame. Krem ładnie się wchłania. Ręce są gładkie i miękkie. Rzeczywiście wygładza dłonie. Może komuś to wystarczy. Mi nie. Krem ma zapach róż, którego wręcz nie toleruje. Nie lubię produktów o zapachu róż i dlatego tego kremu też nie lubię. Choć są osoby (szczególnie starsze klientki) które wręcz go kochają właśnie za zapach. Konsystencja całkiem ok. Gęsta, nie kleista, szybko się wchłania. Pachnie dawnymi olejkami o zapachu róż ówcześnie sprowadzanych z Belgii do Polski.

Cena:  w cenie stałej 15,00 zł, dla konsultantki nawet 6,08
Pojemność: 75 ml
Czy kupię ponownie: NIE (tylko za zapach)

Składniki:
AQUA, GLYCERIN, ETHYLHEXYL PALMITATE, CETYL ALCOHOL, STEARYL ALCOHOL, DIMETHICONE, GLYCERYL STEARATE SE, PARFUM, IMIDAZOLIDINYL UREA, METHYLPARABEN, CETEARETH-20, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, CARBOMER, STEARIC ACID, PROPYLPARABEN, CITRONELLOL, SODIUM HYDROXIDE, GERANIOL, TOCOPHERYL ACETATE, EUGENOL

A Wy na który krem miałybyście ochotę? :) 



wtorek, 10 września 2013

Cudowny krem pod prysznic....odkryty przez przypadek :)

Żele, kremy....produktów do mycia ciała pod prysznicem  jest przeogromna ilość :)  Jest w czym wybierać, każdy znajdzie coś dla siebie. I ja znalazłam! zupełnie przez PRZYPADEK :)

Zazwyczaj używałam żelu pod prysznic z linii Discovery z Oriflame. Fajne, ładnie pachną, przystępne cenowo ( 400 ml - około 10 zł ). Stwierdziłam, że lepszych i tak nie znajdę (w tej cenie rzecz jasna). 


Pewnego wieczoru ubolewają nad ostatnim  gramem żelu Discovery, poszłam wybrać coś z "kuferkowego" zapasu :) Hmm..... został mi tylko jeden krem pod prysznic z serii Milk&Honey.  Paradoksem jest to, że serii Milk&Honey ogólnie NIE LUBIĘ. Dlaczego? Za ZAPACH!!!! (być może też za to że nie lubię miodu). Nie lubię zapachu serii Milk&Honey Oriflame, choć reszta jest całkiem Ok. Ze względu na brak innej możliwości wyboru produktu do mycia byłam ZMUSZONA go użyć. 


                                                      kod produktu: 15579

Co się okazało?????


EUREKA!!!!! ;-) ;-) ;-) Przez przypadek odkryłam najlepszy krem pod prysznic jaki miałam do tej pory. 

Byłam w szoku, gdy okazało się jaki jest gęsty, a skóra po nim nawilżona i miękka :)

A zapach??? Zapach w połączeniu z wodą, przybrał nieco inną nutę, stał się delikatniejszy, subtelniejszy.....


Cena też nie przeraża - choć drożysz od serii Discovery, jest 100 razy lepszy :) :) :)  za 200 ml trzeba zapłacić około 10 zł - w promocji w cenie regularnej kosztuje około 20 zł


Czy któraś z Was miała ten krem i podziela moją opinię?

niedziela, 1 września 2013

TALKi do stóp..... który lepszy?

Ostatnio skończył mi się talk do stóp z Oriflame, który dodatkowo chwilowo był w brakach, więc musiałam wybrać coś z drogerii....skusiłam się na talk NIVELAZIONE.


Oba produkty mają taką samą pojemność. Posiadają 75 g. I na tyle podobieństw. A cena? Zapach? Jakość? Hm....

TALK ORIFLAME PLUSY:

- bardzo przyjemny, troszkę słodki, delikatny zapach
- talk można stosować na stopy oraz do butów!
- na opakowaniu jest 6 otworów, przez które bez problemu przedostaje się kosmetyk!
- działanie dezodorujące oraz antybakteryjne
- jest skuteczny i naprawdę działa przez na pewno 12 godzin!
- NIE TESTOWANY NA ZWIERZĘTACH

TALK ORIFLAME MINUSY:

- w porównaniu do talku z konkurencji jest 2x droższy :( kosztuje w promocji około 10 zł


natomiast

TALK NIVELAZIONE PLUSY:

- dobra cena ( około 5 zł)
- rzeczywiście likwiduje potliwość i nieprzyjemny zapach
- profilaktyka przeciwgrzybiczna

 TALK NIVELAZIONE MINUSY: 

- stale zatykające się otwory ( dość że małe to jeszcze tylko 4 - zdjęcie poniżej)
- mocny, nieprzyjemny zapach
- nie nadaje się do butów


Ogólna ocena dla talku Oriflame to z całą pewnością 5/5 (nawet wyższa cena mnie nie przeraża jeżeli produkt jest naprawdę wysokiej jakości) , natomiast talk z Nivelazione oceniam na 3/5, 2 punkty mniej za trudną aplikację - za malutkie otwory, brzydki zapach oraz że nie można stosować do butów.

Na koniec zdjęcie z otworami:


. żółta nakrętka to talk z Oriflame, natomiast zielona talk z Nivelazione, na którym prawie nie widać otworów... co niestety wpływa na jakość opakowania, jest po prostu niefunkcjonalne.

A Wy, jakie macie opinie na temat tychże produktów?


PAMIĘTAJCIE O KONKURSIE DO 1 PAŹDZIERNIKA :)

środa, 28 sierpnia 2013

KOSMETYKI DLA WŁOSÓW...... odżywianie, wygładzanie, regeneracja...czy oby na pewno?

Większość kosmetyków używam z firmy katalogowej Oriflame. Lubię tą firmę, te kosmetyki i tyle :). Jednak są produkty inne niż Oriflame, bo przecież w życiu trzeba spróbować wszystkiego :)  Ostatnio zakupiłam 3 produkty do odżywiania włosów :

1. Maskę BIO WAX ( kupiona w aptece) cena około 24 zł, pojemność 500 ml
2. Odżywkę bez spłukiwania ZIAJA, cena około 4,99 zł, pojemność 200 ml
3. Maska Loreal Elseve, silnie regenerująca, cena około 18 zł, pojemność 200 ml

Zacznijmy od maski Bio Wax:






Ogólne wrażenia:  całkiem pozytywne

Ogólna ocena: 4+/5

Efekty:  Po nałożeniu maski, włosy rzeczywiście stają się miękki i przyjemne w dotyku. Nigdy w życiu nie miałam też tak lśniących włosów :) Co do wypadania, zauważyłam że rzeczywiście wypadają mniej, ale niestety to tylko chwilowe. Po zakończeniu kuracji jednego opakowania, włosy znów zaczęły wypadać.

Sposób użycia:  Maskę pozostawiałam na 20 -30 minut na włosach, nakładałam czepek foliowy oraz ręcznik, stosowałam na początku co 3 dni, a potem raz w tygodniu.

Zapach: przyjemny

Konsystencja: dość gęsta i dość wydajna, opakowanie wystarczyło mi na około 3 miesiące :)

Cena: około 24 zł (500 ml)

Miejsce zakupu: apteka

Inne informacje: Na pewno zakupię jeszcze raz, na pewno nie identyczny, ale coś z Bio Wax na pewno :) Firma oferuje szeroką gammę maseczek do włosów (mi.in. do przetłuszczających, farbowanych, itd.). W zestawie dodatkowo jest dorzucony czepek foliowy i ogólne informacje dotyczące innych produktów :) Nie zawiera również parabenów, SLS, SLES oraz Glikolu propylenowego.

Posiada ekstrakt z Alg Brunatnych oraz filtr UV, olej ze słodkich migdałów oraz miód, 100 % ekstraktu z henny.


Kolej na odżywkę ZIAJA:



Ogólne wrażenia:  bez rewelacji

Ogólna ocena: 2/5

Efekty:  Po nałożeniu odżywki, włosy tylko bardzo ładnie pachną. Nie widać żadnych efektów, a już w szczególności moje włosy nie są nawilżone!!!Włosy po nałożeniu odżywki wydawały mi się jeszcze .... bardziej SUCHE!!!!

Sposób użycia: Nakładałam różnie. Próbowałam na włosy wilgotne  oraz włosy suche. Szczerze producent zaleca na włosy mokre, jednak ja wolałam nakładać ją na suche :) Bardziej je "ujarzmiała", nie było wtedy  siana (jak w przypadku nakładania na wilgotne)

Zapach: bardzo przyjemny

Konsystencja: rzadsza niż maski - wiadomo to tylko odżywka  :)

Cena: około 4,99 ( 200 ml)

Miejsce zakupu: drogeria

Inne informacje: Raczej nie skuszę się już na ten produkt. Zaletą jest to że pięknie pachnie i  jest tania -> chociaż dla mnie to stracone 5 zł :( Na pewno nie regeneruje i nie wzmacnia włókna włosów jak pisze na opakowaniu.


i na deser: maska Elseve  Loreal Total Repair <5


Ogólne wrażenia:  aktualnie mój HIT :) (obecnie używam)

Ogólna ocena: 4+ /5

Efekty:  Po nałożeniu maski, włosy pięknie pachną, są strasznie GŁADKIE i miękkie w dotyku!( lepiej niż w przypadku maski Bio Wax). Mało tego: po prostu LŚNIĄ (choć nie tak jak po nałożeniu maski Bio Wax!) Szkoda, że mimo maskę spłukuję, zauważyłam że włosy szybciej mi się przetłuszczają (stąd ocena 4+)

Sposób użycia:Nakładam za każdym razem na świeżo umyte włosy, po czym odrazu spłukuję.

Zapach: przyjemny

Konsystencja: bardzo gęsta
  
Cena: około 18,00 ( 200 ml)

Miejsce zakupu: drogeria

Inne informacje: Jeżeli po zużyciu całego opakowania będą widoczne efekty na pewno kupię ją jeszcze raz! Zawiera Pro-keratynę i ceramidy.

A Wy, czy macie swoje ulubione kosmetyki do włosów? :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...